Rosyjskie Siły Powietrzne

Copyright 2002 by John Cool. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Menu

STRUKTURY

SAMOLOTY

ŚMIGŁOWCE

UZBROJENIE

GALERIA ZDJĘĆ

DOWNLOAD

Kliknij tu, aby dodać do ulubionych Kliknij tu, aby ustawić jako stronę startową

AKTUALNOŚCI

O AUTORZE

LINKI

KSIĘGA GOŚCI


STRUKTURY


Siły Powietrzne Federacji Rosyjskiej są niewątpliwie jedną z najliczniejszych i najpotężniejszych formacji wojskowych tego typu na całym świecie. Na dziś dzień w swoim posiadaniu mają mniej więcej 2500 nowoczesnych maszyn bojowych, poczynając od zwinnych i groźnych samolotów myśliwskich, jak chciażby słynny na całym świecie myśliwiec SU-27 "Flanker", następnie poprzez śmigłowce szturmowe w rodzaju Mi-24 "Hind", potężnie uzbrojone maszyny szturmowe takie jak SU-25 "Froogfoot", nowoczesne ciężkie bombowce strategiczne typu TU-160 "Blackjack", a na wielu innych różnorodnych samolotach rozmaitego przeznaczenia kończąc. Radzieckie/rosyjskie lotnicwo wojskowe charakteryzuje się niezmiernie bogatą, obfitującą w ciekawe epidozy historią, tradycją sięgającą aż do czasów pionierów awiacji, Rosyjskcy piloci są na ogół znani na całym świecie ze swoich wysokich umiejętności, a także z szerokiej wiedzy i ogromnego doświadczenia, chociaż z drugiej strony obecny skromny budżet państwowy Rosji oraz stan wojskowych ośrodków szkoleniowych na razie bardzo utrudnia proces szkolenia przyszłych adeptów trudnej sztuki latania.


Począwszy od czasów zwycięstwa rewolucji październikowej oraz powołania do życia nowego państwa - ZSRR i powstaniu nowej Armii Czerwonej, w nowo funkcjonującym Kraju Rad nastąpił proces intensywnego rozwoju lotnictwa, nie tylko cywilnego i transportowego, ale przede wszystkim wojskowego. Ponieważ Związek Radziecki był bardzo rozległym krajem z dość rzadką siecią transportową, rozwój lotnictwa stał się bardzo szybko sprawą istotnej wagi. Podczas II Wojny światowej radzieckie lotnictwo wojskowe, pomimo ciężkich strat zadanym mu przez niemiecką Luftwaffe w początkowej fazie konfliktu, dowiodło mimo wszystko swojej ogromnej wartości bojowej. Samoloty uderzeniowe Lotnictwa Frontowego IŁ-2 przeprowadzały intensywne rajdy szturmowe na rejony koncentracji hitlerowskich wojsk siejąc powszechną panikę i strach (nic dziwnego iż otrzymały przydomek "czarna śmierć"), a ówczesne maszyny myśliwskie w rodzaju Jaka-9, nierzadko pilotowane przez licznych już wtedy radzieckich asów powietrznych stały się śmiertelnym zagrożeniem dla niemieckich lotników.


W wyniku doświadczeń wyniesionych z II Wojny światowej w powojennym lotnicwie radzieckim dokonano specyficznego podziału na jednostki lotnicze Sił Powietrznych oraz Obrony Powietrznej kraju. Były to całkowicie oddzielne formacje z oddzielnym dowództwem, a także każda z nich posiadała własne bazy lotnicze, system zaopatrzenia oraz zaplecze logistyczno-szkoleniowe. Maszyny należące do Sił Powietrznych miały brać udział w konfliktach zbrojnych walcząc bezpośrednio w strefie przyfrontowej. Do ich zadań należało zatem wywalczanie przewagi powietrznej nad teatrem wojny, jednocześnie przeprowadzając ataki na obiekty naziemne i nawodne przeciwnika zarówno w najbliższym rejonie walk, jak i daleko w głębi jego terytorium. Natomiast jednostki Obrony Powietrznej składały się z pułków gromadzących myśliwce przechwytujące, samoloty patrolowania i dozoru przestrzeni powietrznej, a także sieci naziemnych stacji radiolokacyjnych oraz stanowisk artylerii i szeregu typów wyrzutni kierowanych rakiet przeciwlotniczych. Wszystko to połączone zostało w ściśle zintegrowany system pozwalający skutecznie współpracować ze sobą wszystkim jednostkom wchodzącym w jego skład.


Oczywiście wyposażenie i sprzęt lotniczy obydwu zgrupowań jest zasadniczo odmienny. Siły Powietrzne dysponowały myśliwcami, szturmowcami, bombowcami taktycznymi i strategicznymi, samolotami rozpoznawczymi, transportowymi, smigłowcami bojowymi i tak dalej. Tymczasem Obrona Powietrzna korzystała przeważnie z możliwości szybkich myśliwców przechwytujących. W ciągu ostanich 30-stu lat dminowały na tym polu przede wszystkim konstrukcje biura projektowego Mikojana z konstrukcjami takimi jak MiG-25 oraz MiG-31. Wśród maszyn Suchoja, przed wpowadzeniem do służby potężnego SU-27, bardzo długo stosowano myśliwiec przechwytujący SU-15. Były to samoloty ściśle wyspecjalizowane do zapewnienia osłony przestrzeni powietrznej Związku Radzieckiego przed zmasowanym atakiem bombowców NATO. Ich najważniejszą cechą miała być możliwość jak najszybszego odparcia ataku przeciwnika współdziałając z artylerią przeciwlotniczą oraz naziemnymi stanowiskami dowodzenia. Oczywiście dążenie do spełnienia wyżej postawionych warunków musiało się wyraźnie odbić na pozostałych właściwościach samolotów. Wskutek tego bardzo szybki, mogący latać na wysokim pułapie MiG-25 miał bardzo ograniczone możliwości autonomicznego działania, słabe charakterystyki lotne na niskich wysokościach i niewystarczającą zwrotność, co czyniło go praktycznie bezużytecznym nie tylko w kołowej walce mysliwskiej, ale także w działaniach frontowych. W czasach zimnej wojny, przy realnej groźbie zmasowanego ataku sił USAF, nie stanowiło to większego problemu, lecz po jej zakończeniu i ostatecznym rozpadzie ZSRR dalszy sens utrzymania dużej floty maszyn takich jak MiG-25, zresztą po części już przestarzałej, mających w dodatku tak ograniczony zakres zadań bojowych, został zakwestionowany, zważywszy na to iż przestało już istnieć bezpośrednie zagrożenie ewentualnej wojny. Zaś w lotnictwie światowych coraz więcej zwolenników zaczęła zyskiwać idea wielozadaniowości nowych maszyn bojowych. W latach dziewięćdziesiątych ostatecznie jasne było, że taki podział lotniczych sił zbrojnych już nie jest konieczny. Naturalnie duże znaczenie miały także czynniki ekonomiczne. Wobec tego Rosjanie zdecydowali się na bardzo drastyczny i odważny zarazem krok, uwzględniając rzy tym ich co najmniej skromne zasoby finansowe. Mianowicie dokonali oni poważnej restrukturyzacji swego lotnictwa bojowego. Została ona połączona ze znaczną redukcją jego liczebności. Pierszym poważnym krokiem oraz impulesen po podjęcia reformy lotnictwa armijnego było stoniowe polepszanie się ogólnej sytuacji gospodarczej Rosji. Na początku 1998 roku połączono jednostki Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Powietrznej. Wiązało się to rzecz jasna z poważnymi zmianami na najwyższym szczeblu dowodzenia, a także zreorganizowaniem i przebazowaniem wielu jednostek. Dokończono także rozpoczęty w 1990 roku proces "odmładzania" sił powietrznych a mianowicie wycofania z użytkowania starego sprzętu lotniczego. Oczywiste jest iż utrzymanie dużej ilości, nie zawsze w dodatku nowoczesnych maszyn w służbie czynnej wiąże się z dodatkowymi i niepotrzebnymi kosztami, pochłaniającymi i tak już skromne zasoby budżetowe, które można by przecież zużytkować inaczej. Mogło to mieć także niekorzystny wpływ na ogólną kondycję jednostek wyposażonych w nowoczesną broń lotniczą. W ciągu ostatniej dekady wycofano z eksploatacji większość starych MiGów-21, MiGów-23, MiGów-27, a także SU-17M3. Wiele maszyn bojowych, w tym też nawet niektóre MiGi-29 oraz SU-27 trafiło do rezerwy. Część z nich skierowano również do akademii oraz szkół lotniczych, przede wszystkim z powodu przestarzałych już zupełnie samolotów L-39 oraz chronicznym brakiem nowoczesnych maszyn szkoleniowych typu Jak-130 oraz MiG AT. Brakuje również pieniędzy na szkolenia nowej kadry. W miarę upływu czasu ciągły brak środków jest czynnikiem który coraz bardziej wpływa na stopniowe pogarszanie się poziomu umiejętności personelu latającego.